Nie udało się młodym szczypiornistom drugiej drużyny Azotów-Puławy sprawić drugiej z rzędu niespodzianki. Po pokonaniu przed tygodniem Anilany, tym razem podopieczni Piotra Dropka przegrali w Płocku z Hand-Medem. Ograni na parkietach lig różnego szczebla gospodarze musieli jednak włożyć w pokonanie puławian sporo wysiłku. Kłopoty sprawiał im przede wszystkim skrzydłowy Maciej Jeżyna, który aż 15-krotnie umieszczał piłkę w bramce płocczan.
|